Dzień dobry. postanowiłam zrezygnować z dotychczasowych profili i mediów społecznościowych.. albo przynajmniej ograniczyć je do minimum na rzecz samodzielnego i podstawowego bloga. Jeszcze nie mam do końca sprecyzowanych preferencji.. do czego będzie on głównie służył, ale z pewnością będzie na nim sporo podróży, być może trochę własnych przemyśleń, a na pewno będzie to swego rodzaju mój własny osobisty pamiętnik, który zawsze w życiu pisałam. po prostu mam takie wewnętrzne potrzeby.. choć wielu ludzi, często tych najbliższych, kompletnie ich nie rozumie, co więcej krytykuje albo widzi w nich chęć przypodobania się czy też zdobycia jakiegoś poklasku. kompletnie nie oto w tym chodzi.. choć miło, jak spotyka to (zwłaszcza pozytywnych) odbiorców, jeszcze milej.. jak do czegokolwiek inspiruje. i właściwie to będzie jedyny mój cel. może jakaś inspiracja.. i przydanie się do czegokolwiek innym. może dlatego, że wszędzie indziej zawsze czułam się albo niepotrzebna. albo zbędna, albo "zbyt". także.. bierzcie i jedzcie. i miejcie się dobrze. mi to chyba też jedynie w życiu pomoże. ściskam :-) Olka ps. jeśli ktokolwiek mnie jeszcze nie kojarzy.. i nie zna. to załączam do wglądu zdjęcie (jakieś takie toruńsko-sportowo-pozytywne, bo innego akurat nie mam pod ręką, ale może nawet adekwatne do moich aktywności i osobowości, a przynajmniej aktualnego stanu ducha i formy ;-)


 

Komentarze